Jeżeli masz jakieś uwagi lub propozycje pisz na adres:
Teletubisie - Pop Superstar
Filmik lub gra nie działa? Poczekaj chwilkę aż się załaduje!
Jeżeli trwa to zbyt długo upewnij się czy masz zainstalowane odpowiednie wtyczki do przeglądarki.
Jeśli nie kliknij aby pobrać
Flash Playera
oraz Shochwave Playera
Opis:Kolejna odsłona tym razem stworzona wraz z Village People. Znany nam wszystkim przebój YMCA w wykonaniu śmiesznych stworków. Taki mały zabieg marketingowy chyba ...? :)
Autor serwisu nie odpowiada za treść komentarzy użytkowników.
Kawały
Jasio prosi mame: - Mamusiu, kup mi rower. - Nie synku. Rower jest bardzo drogi. Nie kupię ci. A poza tym byłeś niegrzeczny i nie zasłużyłeś. - Mamusiu to pobaw się chociaż ze mną! - No, pobawić to się mogę. A w co chciałbyś się pobawić, Jasiu? - pyta mama. - Pobawmy sie w mamusię i tatusia. Idź do sypialni i czekaj na mnie mamo. Zaintrygowana mama przebrała się w piżame i leży w łóżeczku. Wchodzi Jasio z rękami założonymi z tyłu chodzi z kąta w kąt i w pewnym momencie mówi: - Wstawaj, stara, idziemy małemu rower kupić.
Jechał facet samochodem, a że samochód dobry, szybki to sobie nie żałował. Mimo, że mokro, ślisko to na liczniku 150 km/h... 180 km/h... 220brkm/h...250 km/h..., aż tu nagle zakręt, za zakrętem furmanka. Nic się nie dało zrobić, jedno wielkie rozpierdziu, z furmanki drzazgi, konie latają w powietrzu, woźnicy urwało nogi. Zatrzymał się facet po tych kilkuset metrach, i patrzy, o kurwa, ale jatka. Nic to myśli, jatka nie jatka, może ktoś przeżył i trzeba mu pomóc. Podchodzi bliżej, a tam konie z bebechami na wierzchu, ledwo dychają. Jakoś trzeba by je dobić, co się ma gadzina męczyć. Złapał za siekierę, która wypadła z furmanki i do jednego konia, do drugiego... pozarąbywał na śmierć. Stoi i rozgląda się, co dalej, zauważył woźnice. Woźnica na to, podciągając koc i przykrywając urwane nogi: - Panie! Nawet mnie kurwa nie drasnęło!!!
Karol i Hela spędzają powtórny miodowy miesiąc, na uczczenie 40tej rocznicy ślubu. Lecą sobie do Australii. Nagle glos pilota :
- Drodzy pasażerowie, silniki odmówiły posłuszeństwa. Możemy lądować awaryjnie na wyspie przed nami, ale prawdopodobieństwo że ktoś nas odnajdzie jest równe zeru. Dziękujemy za wyrozumiałość.
Karol drapie się w głowę i mówi do Heli:
- Kochanie opłaciłaś rachunki za mieszkanie?
- Tak najmilszy, uregulowałam tuż przed wyjazdem.
- A za telefony ?
- Tez zapłaciłam najdroższy.
Karol myśli, myśli, myśli...
- A ZUSy nasze popłaciłaś ?
- O Boże, kochanie na śmierć zapomniałam! Och dowalą nam karę!
Karol całuje ją tak jak nie całował od lat 30tu, śmieje się, wrzeszczy jak wariat:
- Przeżyjemy! Znajdą nas! Te skur***** znajda nas, nawet na końcu świata!!!
Kopiowanie strony oraz treści z niej zabronione! Autor serwisu nie jest autorem zamieszczonych w nim filmów, kawałów, gier oraz pozostałych materiałów. Polityka prywatności