Jeżeli masz jakieś uwagi lub propozycje pisz na adres:
Składak Bardzo Bolesnych Wypadków
Filmik lub gra nie działa? Poczekaj chwilkę aż się załaduje!
Jeżeli trwa to zbyt długo upewnij się czy masz zainstalowane odpowiednie wtyczki do przeglądarki.
Jeśli nie kliknij aby pobrać
Flash Playera
oraz Shochwave Playera
Autor serwisu nie odpowiada za treść komentarzy użytkowników.
Kawały
Młody chłopak po liceum, jakimś tylko sobie znanym sposobem, dostał się do biura wielkiej firmy. Praca jego polegała na odbieraniu telefonów. Po tym jak odebrał kilka, kierownik działu przyszedł gratulacjami: - "Młoda świeża krew! świetnie pan to robi! Właśnie takich ludzi nam potrzeba. Awansuje pana piętro wyżej." Następnego dnia po kilku godzinach pracy, polegającej na odbieraniu telefonów i zapisywaniu, kto dzwonił, znowu przyszedł do niego kierownik wyższego piętra z gratulacjami: - "Jutro, rozpoczął uroczyście, proszę przyjść w garniturze piętro wyżej na zebranie zarządu firmy." Następnego dnia, gdy pojawił się na zebraniu, przywitała go burza oklasków i nie minęło wiele czasu, a został członkiem zarządu! Zakomunikowano mu, że przez najbliższych kilka dni jego praca ograniczać się będzie wyłącznie do uczestnictwa w zebraniach najwyższego organu firmy. Tak też się stało, ale po kilku dniach pracy otrzymał telefon od sekretarki szefa, że ma propozycje zostania prezesem zarządu firmy i w tym celu szef zaprasza go jutro do siebie. Następnego dnia przybył wiec do gabinetu właściciela firmy. Stanął przed nim, a szef zaczął: - "Takiej młodej świeżej krwi potrzeba naszej firmie. I tylko w naszej firmie mogłeś osiągnąć tak szybko awans. Co usłyszę w zamian za to?" - "Dziękuje" - krótko odpowiedział młodzieniec. - "Liczyłem na więcej wylewności" - skomentował szef. Na to młodzieniec: - "Dziękuje, tato..."
Żona prosi męża:
- Powiedz mi cos słodkiego!
- Nie przeszkadzaj mi czytam gazetę.
Żona próbuje jeszcze raz:
- Tak bym teraz chciała usłyszeć jak mówisz mi coś słodkiego...
- Nie denerwuj mnie kobieto czytam gazete
Żona nie ulega:
- Bardzo cię proszę powiedz mi coś słodkiego...
- Miód ku**a i wypie**alaj
Właśnie zaczynał się okres wiosenny, gdy króliczek złapał złotą rybkę. Złota rybka mówi:
- Spełnię twoje 3 życzenia.
- Nie. Spełnisz je niedźwiedziowi.
- Ale to ty mnie złapałeś!
- Albo spełnisz życzenia niedźwiedzia, albo na patelnię.
Rybka się zgodziła. Niedźwiedź właśnie wstawał z zimowego snu i mówi:
-Sto h**i w dupę i kotwica w plecy, aby była piękna pogoda.
Kopiowanie strony oraz treści z niej zabronione! Autor serwisu nie jest autorem zamieszczonych w nim filmów, kawałów, gier oraz pozostałych materiałów. Polityka prywatności