Jeżeli masz jakieś uwagi lub propozycje pisz na adres:
Włatcy Móch - Zoo
Filmik lub gra nie działa? Poczekaj chwilkę aż się załaduje!
Jeżeli trwa to zbyt długo upewnij się czy masz zainstalowane odpowiednie wtyczki do przeglądarki.
Jeśli nie kliknij aby pobrać
Flash Playera
oraz Shochwave Playera
Autor serwisu nie odpowiada za treść komentarzy użytkowników.
Kawały
Drogi Mikołaju,
Musisz być zaskoczony, że piszę do Ciebie dziś, 26 grudnia. No cóż bardzo pragnąłbym wyjaśnić pewne sprawy, które miały miejsce na początku miesiąca, kiedy, pełen złudzeń, napisałem do Ciebie list. Prosiłem o rower, kolejkę elektryczną, parę rolek oraz strój do piłki nożnej. Zniszczyłem sobie umysł ucząc się przez cały rok. Nie tylko byłem pierwszy w klasie, ale miałem też najlepsze oceny w całej szkole. I nie skłamię, jak powiem, że nie było nikogo w całej okolicy, kto zachowywałby się lepiej ode mnie wobec rodziców, braci, przyjaciół i sąsiadów. Byłem posłuszny i nawet pomagałem starszym przechodzić przez ulicę. Faktycznie nie było niczego możliwego dla mnie do zrobienia, czego bym nie zrobił dla ludzkości. I gdzie Ty kurwa masz jaja, żeby dać mi jakieś pierdolone jo-jo, chujowy gwizdek i parę wstrętnych skarpetek? Co Ty sobie, kurwa, wyobrażasz ty stary, tłusty kutasie, że robisz ze mnie frajera przez cały rok, żeby na koniec pod choinkę puścić mi takie gówno? I na dodatek, jakbyś jeszcze mnie za mało wydymał, to Kwiatkowskiemu
z naprzeciwka dałeś tyle zabawek, że ledwo do domu wszedł. Żebym Cię kurwa nie widział, jak próbujesz zmieścić to swoje wielkie tłuste dupsko w moim kominie w przyszłym roku. Wypierdolę Cię i obrzucę kamieniami te Twoje jebane renifery ! Wypłoszę je, i będziesz musiał zapierdalać na ten swój biegun północny na piechotę, tak jak ja muszę zapierdalać, skoro nie przywiozłeś mi tego zasranego roweru. PIERDOL SIĘ ! W przyszłym roku się przekonasz, jaki mogę być wstrętny ! TY GRUBY OBCIĄGACZU ! Bez poważania,
Jasio Klasa 4 B.
nadesłał: C!@pek
Informatyk prosi swego kumpla, też informatyka:
- Słuchaj, stary, pożycz mi 1000 zł.
- OK. Albo wiesz co? Pożyczę ci 1024 dla równego rachunku.
Pewnego razu facio wraca do domu z konferencji, patrzy na żonę, na mieszkanie i dostrzega nagiego, białego jak ściana faceta, siedzącego na jakims podeście.
- Kto to jest? - pyta żony.
- Jakto kto? Jurek! Była przecena i no i kupiłam tą rzeźbę.
Następnego dnia. Kiedy jeszcze żona śpi, mąż idzie do kuchni, wyjmuje z lodówki puszkę piwa i kanapkę. Podchodzi do rzeźby i mówi:
- Masz! Jak ja stałem u Nowaków przez tydzień jako dyskobol, to mi nic do żarcia nie dali.
Kopiowanie strony oraz treści z niej zabronione! Autor serwisu nie jest autorem zamieszczonych w nim filmów, kawałów, gier oraz pozostałych materiałów. Polityka prywatności