Jeżeli masz jakieś uwagi lub propozycje pisz na adres:
Reklama - Niedouczony
Filmik lub gra nie działa? Poczekaj chwilkę aż się załaduje!
Jeżeli trwa to zbyt długo upewnij się czy masz zainstalowane odpowiednie wtyczki do przeglądarki.
Jeśli nie kliknij aby pobrać
Flash Playera
oraz Shochwave Playera
Opis:Bardzo fajna reklama opowiadająca o tym jak to bardzo ważne jest umieć język angielski. Oto pierwszy dzień w pracy pewnego chłopaka i od razu wychodzą braki w znajomości języka.
"What are you sinking about???" Oh men myśliałam że sę zleje ze śmiechu!!!!!!!!!!!!!!!!! :*:*:*
2008-02-15 17:15:05
...
dobre
2006-06-29 23:04:56
Ent
Nie dziala kurestwo :/
2006-06-25 20:53:44
Autor serwisu nie odpowiada za treść komentarzy użytkowników.
Kawały
Oto oryginalne cytaty z arkuszy ocen pracownika:
- Od mojego ostatniego raportu pracownik osiągnął dno, a potem zaczął kopać głębiej.
- Pracuje dobrze pod stałym nadzorem i zapędzony w kozi róg jak szczur w pułapce.
- Ustala niskie standardy personalne, a potem wciąż ich nie może osiągnąć.
- Ten pracownik powinien zajść daleko; im szybciej zacznie, tym lepiej.
- Ma sześciopaka, tylko brak mu rączki, żeby je trzymać razem
- Wielki ignorant - 144 razy gorszy od zwykłego ignoranta.
- Czasem chciałbym z nim pojechać na polowanie.
- Za dużo pracował przy kleju.
- Wnosi dużo radości, kiedy wychodzi z pokoju.
- Kiedy jego IQ osiąga 50, może sprzedawać.
- Jeśli dwoje ludzi rozmawia i jedno z nich jest znudzone, to on jest tym drugim.
- Pamięć fotograficzna, ale z obiektywem pobrudzonym klejem.
- Pierwszy kandydat do naturalnej selekcji negatywnej.
- Podarował nauce swój mózg zanim go zaczął używać.
- Szlabany opuszczone, światła się świecą, ale pociąg nie nadjeżdża.
- Ma dwa mózgi, jeden się zgubił, a drugi poszedł go szukać.
- Jeśli mu dasz grosz za myślenie, dostaniesz jeszcze resztę.
- Jeśli staniesz wystarczająco blisko niego, usłyszysz ocean.
- Niektórzy piją ze źródła wiedzy; on tylko wypłukał gardło.
- Zabiera mu dwie godziny żeby obejrzeć "60 minut".
- Zatrudniając go pozbawiliśmy jakąś wioskę lokalnego głupka.
- Ma wszystkie pożądane cechy, które jednak nie trzymają się kupy
- Nie pozwoliłbym temu pracownikowi nawet oddychać.
- Z tego pracownika już nic nie będzie
- Ta młoda dama sprawia wrażenie dokładnej. I tylko sprawia wrazenie.
- Jest płytszy niż kałuża na parkingu
- Dużo czasu zabiera mu nie dojście do żadnych wniosków
- Kłóciłby się nawet ze słupem ogłoszeniowym
- Jeżeli byłby jeszcze trochę głupszy, musiałby być podlewany dwa razy w tygodniu.
- Trudno uwierzyć, że kiedyś pokonał tysiące innych plemników
Samolot leci nad Atlantykiem - Widziałeś tę nową stewardessę? - pyta kapitan - Jeszcze nie. Pójdę sprawdzić... Wraca po godzinie - Wiesz ona jest bardzo dobra. Lepsza od mojej żony. - Jak ją tak chwalisz to i ja ją sprawdzę Wraca po godzinie - Masz rację ona jest lepsza od Twojej żony
W Londynie odbywa się Wielki Festiwal Piwa. Czterej prezydenci największych browarów chcą się zrelaksować. Umawiają się więc na wieczór w pubie. Podchodzi kelner i pyta, co podać. Jeden z nich, z hiszpańskim akcentem, zamawia pierwszy.
— Senior, najlepsze na świecie piwo, proszę podać Coronę.
Drugi z nich, z jowialnym uśmiechem i niemal nie otwierając ust mówi:
— Podaj mi chłopcze The King of Beer, Budweisera.
Następny z ciężkim akcentem wykrzykuje:
— Podaj mi jedyne piwo, do którego wyrobu używana jest prawdziwa źródlana woda z górskiego źródła Rocky Mountain. Coors poproszę!
Ostatni z nich, szef Guinness’a, zamawia coca—colę. Przez chwilę panowie piją w milczeniu, ale w końcu nie wytrzymują i pytają czwartego, o co chodzi.
— Szanowni panowie, uznałem, że skoro żaden z was nie pije piwa, to ja nie będę się wyłamywał.
Kopiowanie strony oraz treści z niej zabronione! Autor serwisu nie jest autorem zamieszczonych w nim filmów, kawałów, gier oraz pozostałych materiałów. Polityka prywatności