www.olol.pl

oLol
Humor
Konkursy
Imprezy
Zaloguj
wrzesień 2010
Pon Wto Śro Czw Pią Sob Nie
X X 1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30 X X X
Wybierz tydzień:

Jeżeli masz jakieś uwagi lub propozycje pisz na adres:
obrazkowo zabezpieczony adres e-mail

Łucznik

  • poprzedni
  • powiększ obraz
  • Zgłoś błąd
  • następny
Filmik lub gra nie działa? Poczekaj chwilkę aż się załaduje!
Jeżeli trwa to zbyt długo upewnij się czy masz zainstalowane odpowiednie wtyczki do przeglądarki.
Jeśli nie kliknij aby pobrać Flash Playera oraz Shochwave Playera
X Informacje o filmie

Tytuł: Łucznik

Łucznik
Kategoria: Gry
Dodano: 2007-03-05 00:28
Ocena: 3.33 (oddano 3 głosów)
Ilość komentarzy: 0
Dodał: administrator
Opis: Łucznik to druga już tego typu gierka na stronie w której wcielamy się w postać łucznika. Bronimy naszego zamku przed najeźdźcami z sąsiedniej twierdzy. Z czasem mamy dostępne więcej rodzajów broni, gierka dość dobra polecam.

Sterowanie:
myszka

Naciągamy łuk celujemy i strzelamy w przeciwników. Początkowo będzie dość trudno trafić ale z czasem nabierzecie wprawy.

Powodzenia!
Liczba komentarzy: 0
Komentarze:
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy :(
Autor serwisu nie odpowiada za treść komentarzy użytkowników.
Tutaj możesz dodać swój komentarz
Nick:
Treść:

Kawały

Nieprawdą jest, że faceci nie rozumieją kobiet. Im to po prostu koło d**y lata.

Dwóch Polaków przed sklepem monopolowym.
- Wezmę dwie.
- Weź jedną, tyle nie wypijemy...
- Wezmę dwie, damy radę.
- Nie damy, zobaczysz.
- Damy radę.
Wchodzi do sklepu:
- Poproszę skrzynkę wódki i dwie lemoniady.

Postanowiłem wziąć krótki urlop. Uzmysłowiłem sobie jednak, że przecież wszystko już wykorzystałem. Ba! Chyba nawet zalegam szefowi dzień (lub
dwa?). Pomyślałem, że najszybciej zmiękczę bossowe serce, gdy zrobię
coś tak głupiego, że ten zacznie się nade mną litować! No, bo przecież
przemęczony jestem, przepracowany i... zaczyna mi odbijać. Samo
życie... Następnego dnia przyszedłem trochę wcześniej do pracy.
Rozejrzałem się dookoła i... Mam! Odbiłem się od podłogi i poszybowałem
w kierunku żyrandola, złapałem go mocno i wiszę! Wchodzi kolega z
biurka obok - i rozdziawia gębę patrząc na mnie (drewniany wzrok ma koleś, czy co?).
- Ciiiii - szepczę konspiracyjnie.
- Rżnę psychola, bo chcę kilka dni wolnego. Gram żarówkę, rozumiesz?
Kilka sekund później wchodzi szef. Już od progu huczy basem, co ja tam robię u góry.
- Ja jestem żarówka! - wypiszczałem.
- No co ty? Pogrzało cię! Weź lepiej kilka dni wolnego, niech Ci główka
odpocznie! Wdzięcznie sfrunąłem na podłogę i zaczynam się pakować.
Kątem oka widzę, że kolega też zaczyna się pakować! Szef zainteresowany
pyta go:
- A pan dokąd?
Kolega odpowiada:
- No do domu... Przecież po ciemku nie będę pracował

Kopiowanie strony oraz treści z niej zabronione! Autor serwisu nie jest autorem zamieszczonych w nim filmów, kawałów, gier oraz pozostałych materiałów.
Polityka prywatności
2006-2008 www.olol.pl wszyskie prawa zastrzeżone